![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
| O autorze cd.
Mówiąc o spuściźnie intelektualnej samotnika z Bogoty nie wolno zapomnieć jeszcze o dwóch mniejszych pracach, esejach De iure 11 z 1988 roku oraz El reaccionario auténtico [Prawdziwy reakcjonista]12, który został wydany rok po śmierci autora, a więc w roku 1995.
W tym miejscu należy wspomnieć o europejskiej recepcji dzieła Gómeza Dávili. Pierwszym, który zwrócił na nie pełną podziwu uwagę, był znany katolicki filozof Dietrich von Hildebrand. Jednak prawdziwe odkrycie nastąpiło wraz ze stopniową publikacją niemieckiego przekładu części scholiów. Wydane w Wiedniu tomy13 - choć nie są wolne od poważnych usterek i ułomności - mają tę zaletę, że przybliżyły Gómeza światu. Kolejne tłumaczenie, włoskie,14 powstało dzięki inicjatywie, zafascynowanego myślą samotnika z Bogoty, Franco Volpiego. Sukces tej publikacji był ogromny, a jeden z popularnych włoskich dzienników15 przez cały miesiąc umieszczał na pierwszej stronie jakąś wypowiedź kolumbijskiego reakcjonisty. Potem pojawił się jeszcze przekład na język francuski16 oraz wydanie niemieckie17. W Polsce myśl Gómeza Dávili znana jest szerzej za sprawą kilku artykułów zamieszczonych w piśmie Stańczyk18. Niestety, publikacja ta, oparta na niemieckojęzycznym wydaniu austriackim, nie może zostać uznana pod żadnym względem za satysfakcjonującą. Patrząc na kwestię szerzej, należy stwierdzić, że obserwowana w ostatnich latach ekspansja dzieła Nicolasa Gómeza Dávili nie przebiega w sposób właściwy, jeżeli weźmie się pod uwagę idee, które ten reprezentował. I nie chodzi nawet o sam fakt tłumaczenia na inne języki, które, jak wiadomo, zafałszowuje zarówno formę, jak i przesłanie. Deformacja jest bowiem bardzo różnorodna i wielopoziomowa. Przede wszystkim Gómez przedstawiany jest jako autor aforyzmów, gdy tymczasem on sam expressis verbis takiej interpretacji się przeciwstawiał.
Nie bez znaczenia jest również to, że, dla określenia swych krótkich pisemnych wypowiedzi, wybrał hiszpańskie słowo "escolio", którego etymologia wywodzi się od klasycznego greckiego "schólion" - "interpretacja", "komentarz"; oraz późniejszego łacińskiego "scholium" - "notatka na marginesie", "uwaga wyjaśniająca". W ten sposób autor jasno i wyraźnie stwierdzał, że nie pozostawia po sobie nic innego, jak tylko uwagi, interpretacje i komentarze. W tym kontekście można by jednak zadać następujące pytanie: czy komentarz Gómeza Dávili może być aforyzmem? Inaczej rzecz ujmując: czy scholium może mieć formę aforyzmu?
Jeżeli przyjmie się, że aforyzm jest zwięzłą, błyskotliwą wypowiedzią zawierającą ogólną myśl filozofi czną, moralną bądź psychologiczną, że zazwyczaj charakteryzują go środki stylistyczne takie jak antyteza czy paradoks, to odpowiedź jest twierdząca. Jeżeli uzna się, że ojcem aforyzmu jest Hipokrates, który używał go w celu opisywania choroby społeczeństwa i jednostek, czyli opisywania kryzysu, i że aforystyka jest pierwotną formą uprawiania filozofi i, również odpowiedź winna być twierdząca. Jeżeli założy się, że uprawianie aforystyki jest świadomym przeciwstawieniem się próbom stworzenia wszechobejmującego, spójnego systemu, to bez wątpienia tak. Jednak równocześnie nie wolno zapomnieć, że aż do XIX wieku pod postacią aforyzmu ujawniał się wynik obserwacji i doświadczenia, doświadczenia życiowego - jeszcze u Nietzschego aforyzmy rodziły się z zetknięcia z rzeczywistością i faktami. Tymczasem Nicolás Gómez Dávila unikał tego, co "faktyczne", odcinał się od współczesnego mu świata, utrzymywał kontakt nie z żywymi, lecz umarłymi, nie inspirował się światem materialnym, lecz idealnym, który objawiał mu się w tekstach. Dlatego też czytając "Scholia do tekstu implicite", należałoby
Do namysłu wzywa jeszcze jedna kwestia: co to za tekst opatruje Gómez swoimi uwagami, tekst, który jak głoszą tytuły omawianych tutaj dzieł, obecny jest implicite w komentarzach?
Myślę, że rozwiązania tej zagadki należy szukać gdzie indziej. Nicolás Gómez Dávila czytał i komentował, jak się wydaje, wszystkie ważne księgi, stanowiące nasz europejski czy zachodni dorobek kulturowy. Odnosił się zarówno do starożytnych autorów greckich, jak i do twórców współczesnych. W swych intelektualnych wędrówkach nie pomijał żadnej epoki i miejsca, gdzie działy się rzeczy mające wpływ na to, kim i czym, jako ludzie określonego kręgu kulturowego, jesteśmy. I właśnie w związku z tym jestem skłonny sądzić, iż najbardziej zbliżoną do faktycznego stanu rzeczy będzie odpowiedź mówiąca, że tekstem implicite jest nasza kultura, kultura helleńska, łacińska i chrześcijańska, kultura, którą Gómez, również dzięki swym scholiom, próbował sobie przyswoić i dla siebie ocalić. Co ciekawe, myśliciel zgłębiał również księgi innych kultur. W jego bibliotece znajduje się np. Tybetańska księga umarłych oraz Upaniszady. Jednak Gómez uważał, że dzieł wyrosłych na gruncie kulturowym innym niż własny nie podobna poznać w odpowiedni, umożliwiający kompetentną krytykę sposób.
Podczas badania myśli Gómeza oraz jej recepcji zwraca uwagę jeszcze jeden istotny aspekt: bardzo trudno przeprowadzić jakąś głębszą i rozbudowaną analizę dzieła samotnika z Bogoty. Sądzę, że dzieje się
|
|||||||||
| 11 Por. Nicolás Gómez Dávila, "De iure", Revista de Colegio Mayor de Nuestra Senora de Rosario, nr 542, Bogotá, abril - junio 1988, ss. 67 - 85. 12 Por. Nicolás Gómez Dávila, "El reaccionario auténtico", Revista de la Universidad de Antioquia, nr 240, Medellín, abril - junio 1995, ss. 16 - 33. 13 Por. Nicolás Gómez Dávila, Einsamkeiten. Glossen und Text in einem, Günther Rudolf Sigl, Wiedeń 1987; tenże, Auf verlorenen Posten. Neue Scholien zu einem inbegriffenen Text, tłum. Michaela Meßner, Karolinger, Wiedeń 1992; tenże, Aufzeichnungen des Besiegten. Fortgesetzte Scholien zu einem inbegriffenen Text, tłum. Günter Maschke, Karolinger, Wiedeń - Lipsk 1994; tenże, Texte und andere Aufsätze, tłum. Herminio Redondo, Karolinger, Wiedeń - Lipsk 2003. 14 Por. Nicolás Gómez Dávila, In margine a un testo implicito, Adelphi, Mediolan 2001. 15 Il Corriere della Sera. 16 Por. Nicolás Gómez Dávila, Les Horreurs de la démocratie. Scholies pour un texte implicite, Éditions du Rocher, Monaco 2003; tenże, Le Réactionnaire authentique, tłum. Michel Bribard, Éditions du Rocher, Monaco 2005. 17 Por. Nicolás Gómez Dávila, Notas. Unzeitgemäße Gedanken, tłum. Urlich Kunzmann, Mattes & Seitz, Berlin 2005. 18 Por. Stańczyk. Pismo konserwatystów i liberałów, 1/1995, 2/1995, 4/1995, 1/1996. 19 Por. Francisco Pizano de Brigard, "Semblanza de un Colombiano Universal: las claves de Nicolás Gómez Dávila", Revista de Colegio Mayor de Nuestra Senora de Rosario, nr 542, abril - junio 1988, ss. 9 - 20. 20 Mówi się o stronach 61 - 100 z pierwszego wydania Textos. (Por. Francisco Pizano de Brigard, "Semblanza...", dz. cyt.) 21 Metafilozoficzna, czyli, ogólnie rzecz ujmując, zajmująca się refleksją na temat filozofii. |
| © 2010 Furta Sacra |
NOLA WebDesign
|